W Garbatce doszło do zatrzymania mężczyzny, który podróżował samochodem pomimo braku uprawnień do kierowania. Funkcjonariusze piaseczyńskiej drogówki skontrolowali Volkswagenem, który jechał bez zapiętych pasów oraz włączonych świateł. Okazało się, że 40-latek znajduje się pod wpływem alkoholu, a jego auto trafiło na policyjny parking.
Kiedy funkcjonariusze zauważyli Volkswagen, który poruszał się w rażący sposób, natychmiast podjęli decyzję o zatrzymaniu pojazdu do kontroli. Już na pierwszy rzut oka widać było, że kierowca nie stosuje się do podstawowych zasad bezpieczeństwa – nie miał zapiętych pasów ani włączonych świateł. To jednak nie były jedyne przewinienia, jakie ujawnili policjanci podczas kontroli.
Badanie alkomatem ujawniło, że 40-letni mężczyzna miał blisko 0,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo okazało się, że nie posiada on aktualnych uprawnień do prowadzenia pojazdów, które zostały mu odebrane w 2024 roku za jazdę pod wpływem alkoholu. Teraz czeka go konsekwencje zarówno w postaci utraty samochodu, jak i rozprawy sądowej, gdzie będzie musiał zmierzyć się ze swoimi czynami przed wymiarem sprawiedliwości.
Sprawa jest nadzorowana przez Prokuraturę Rejonową w Piasecznie, a zachowanie nietrzeźwych kierowców staje się tematem coraz większej troski wśród lokalnej społeczności. Policja apeluje do obywateli o czujność i reagowanie na przypadki jazdy po alkoholu, co może uratować życie wielu osób.
Źródło: Policja Piaseczno
Oceń: Powrót kierowcy bez uprawnień i z promilami na drogach Piaseczna
Zobacz Także

