W Jeziórku doszło do zatrzymania 30-letniego kierowcy, który nie przestrzegł czerwonego światła na sygnalizatorze. Interwencja prażmowskich dzielnicowych ujawniła, że mężczyzna był poszukiwany oraz miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Zatrzymany musi teraz stawić się przed obliczem piaseczyńskiego sądu, gdzie czeka go ocena za popełnione wykroczenie oraz inne naruszenia.
Do incydentu doszło na ulicy Głównej, gdzie kierujący Toyotą zlekceważył ostrzeżenie i wjechał na przejazd kolejowo-drogowy. Policja zwraca uwagę, że wiele osób nadal nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństw związanych z ignorowaniem czerwonego światła. Zatrzymanie mężczyzny przyniosło jednak znacznie poważniejsze konsekwencje, niż sama lekceważąca decyzja o przejechaniu na czerwonym.
Po sprawdzeniu danych kierowcy okazało się, że jest on poszukiwany na podstawie postanowienia wydanego przez Prokuraturę Rejonową w Garwolinie, a dodatkowo od marcowego wyroku sądu obowiązuje go zakaz prowadzenia pojazdów. W związku z popełnionym wykroczeniem, 30-latek został nałożono mandat karny w wysokości 2000 złotych oraz dodano mu 15 punktów karnych. Funkcjonariusze przygotowali dokumentację przekazaną do sądu, gdzie mężczyzna może stanąć przed odpowiedzialnością karną za naruszenie przepisów.
Warto przypomnieć, że sądowy zakaz prowadzenia pojazdów jest poważnym sygnałem, który powinien być absolutnie respektowany. Jego naruszenie może prowadzić do daleko idących konsekwencji, nie tylko prawnych, ale przede wszystkim stawiających w niebezpieczeństwie życie uczestników ruchu drogowego. Mieszkańcy Piaseczna są zachęcani do przestrzegania przepisów oraz zwracania uwagi na oznakowanie drogowe w celu zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim użytkownikom dróg.
Źródło: Policja Piaseczno
Oceń: Poszukiwany kierowca zatrzymany po ignorowaniu sygnalizacji świetlnej w Jeziórku
Zobacz Także


